The Eraser to pierwszy i jak dotąd jedyny solowy album Thoma Yorka, lidera Radiohead. I zarazem mój ulubiony album w ogóle. Znajduje się na nim dziewięć minimalistycznych, elektronicznych piosenek. Choć płyta zaczyna się od trochę topornego utworu tytułowego, to potem jest już tylko lepiej. W Analyse pianino w piękny sposób zlewa się z elektroniką, a głos Yorke'a brzmi po prostu genialnie. The Clock zachwyca hipnotycznym bitem naśladującym tykanie zegara i charakterystycznym mruczeniem wokalisty. W Black Swan najbardziej wyróżnia się typowo radioheadowe brzmienie gitary. Podczas słuchania Skip Divided ciężko nie poczuć niepokoju za sprawą mrocznego syczenia węży i pomruków Thoma w tle. Jest swego rodzaju kontrastem dla następującego po nim Atoms for Peace. Utwór jest bardzo melodyjny, a brzmienia sampli są lekkie i milutkie. To najbardziej charakterystyczna piosenka na płycie. W klimat wcześniejszych utworów wraca And It Rain All Night nieco podobny do The Clock. Przedostatnim już utworem na krążku jest Harrowdown Hill, który jest zarazem jej najlepszym momentem. Jest w nim wszystko co najlepsze w tym albumie: powalający wokal, hipnotyzująca elektronika i niesamowita solówka gitarowa na koniec (szkoda tylko, że nie jest trochę dłuższa). Naprawdę, całość daje niesamowity efekt. Potem słyszymy Cymbal Rush, finałowy utwór. Jest dosyć monotonny i wypada trochę blado na tle całości albumu, a szkoda, moim zdaniem ważne jest, by zakończenie albumu najbardziej zapadało w pamięć. Ale Cymbal Rush jest bardziej rozładowaniem emocji po Harrowdown Hill. Ale i w nim jest zachowane to, co w The Eraser jest najważniejsze- idealne połączenie delikatnej muzyki elektronicznej z brzmieniem gitar. Płyta jest spokojna, nie bombarduje słuchacza ostrymi solówkami i głośnymi samplami zagłuszającymi wszystkie instrumenty. Zachwyca również okładka i obraz wewnątrz albumu. Kiedy zbierzemy to wszystko razem, uzyskujemy czterdzieści minut spójnej, delikatnej, lekko niepokojącej muzyki. I zdecydowanie widać, że kryje się w niej coś głębszego.
OCENA: 10/10
F.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz