sobota, 8 lutego 2014

Strachy Na Lachy- !TO!

Kiedy pierwszy raz przesłuchałem nowy krążek SNL byłem dość mocno zawiedziony. Choć Grabaż już wcześniej opowiadał, że !TO! będzie przeciwieństwem swojej genialnej poprzedniczki, Dodekafonii, to nie sądziłem, że zmiana będzie tak widoczna. Zespół stracił to, co w nim najbardziej lubiłem- głębokie teksty, mroczne, zapadające w uchu brzmienia świetne wykorzystanie sampli. Nawet głos Grabaża nie brzmi tu tak melodyjnie jak na poprzednich płytach. Piosenki są raczej proste, podobne do siebie i oparte głównie na prostych, gitarowych riffach. Nie twierdzę, że utwory są słabe. Choć nie wszystkie mi się podobają, to
merlin.pl
 płyty słucha się całkiem przyjemnie. Po prostu brzmią one, zwyczajnie,   przeciętnie, nie ma w nich tej nutki tajemniczości i poezji jaka była na wszystkich poprzednich krążkach zespołu, nawet tych z coverami. No, ale nie ma co narzekać. teksty, choć prostsze, wciąż świetnie opisują polską rzeczywistość. Jest parę świetnych utworów, jak I Can't Get No Gratisfaction, czy Dreadlock Queen. Zwłaszcza uwagę przyciąga ten drugi utwór, najbardziej przypominający stylem dawne Strachy. Szkoda tylko, że to nie on kończy album, zamiast Żeby Z Tobą Być. Już w poprzedniej recenzji wspominałem jak ważne dla mnie jest zakończenie płyty. A tu album kończy się jakimś "szaj szubidu szaj". Jakoś mnie to nie przekonuje. Podsumowując, Strachom zmiana stylu niespecjalnie wyszła na dobre. Choć płyta jest lekka i przyjemna dla słuchacza, to z tą całą lekkością zdecydowanie przesadzili. Jak dla mnie, płyta jest zbyt banalna. Ponadto, jako minus można też uznać okładkę, która jest najbrzydszą okładką w historii zespołu. Jako plusy !TO! zdecydowanie można podać sporą ilość piosenek z potencjałem na stanie się radiowym hitem i parę naprawdę trafnych tekstów. Ale to jednak za mało, by równać się z Dodekafonią, czy Piłą Tango.
OCENA: 5,5/10

F.                                                                                                               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz